Etykiety kurierskie i statusy przesyłek wracają do ERP i do klienta
Przesyłka jest nadana jednym kliknięciem z danymi z zamówienia, numer listu trafia do ERP i do klienta, a statusy doręczenia aktualizują się same.
- Oszczędność
- 5–10 h/tydz.
- Podstawa: sklep nadający 40–80 przesyłek dziennie i ok. 1,5 minuty na ręczne wpisanie danych w panelu kuriera oraz przepisanie numeru listu do sklepu
- Czas wdrożenia
- 2–3 tygodnie
- Pierwszy etap, do uruchomienia u Was
- Złożoność
- 2/5 prosta
- Dowód
- Szacunek
- Szacunek na podstawie typowych wdrożeń w sklepach; podstawa liczb przy oszczędności. Możliwości API kurierów według ich dokumentacji (InPost ShipX, DPD, DHL).
Kroki automatu
Co dzieje się po kolei i gdzie decyduje człowiek.
Wyzwalacz
Zamówienie spakowane: zmiana statusu w sklepie lub ERP na „do wysyłki”
- 1
Integracja bierze adres, wagę, gabaryt i wybraną formę dostawy z zamówienia
- 2
Tworzy przesyłkę w systemie kuriera (InPost, DPD, DHL) i pobiera etykietę do druku
- 3
Numer listu przewozowego zapisuje w sklepie i w ERP przy dokumencie wydania
- 4
Klient dostaje e-mail lub SMS z numerem przesyłki i linkiem do śledzenia
- 5
Statusy od kuriera (nadana, w doręczeniu, doręczona, zwrot) wracają do zamówienia; problemy trafiają na listę
Punkt kontroli człowieka
Przesyłki z nietypowym gabarytem, z adresem, którego system kuriera nie przyjął, albo za granicę zatwierdza osoba z magazynu; zwroty i przesyłki niedoręczone trafiają do obsługi klienta.
W tym wpisie
W magazynie, który nadaje kilkadziesiąt paczek dziennie, pakowacz otwiera panel kuriera, przepisuje z zamówienia adres i telefon, wybiera gabaryt, drukuje etykietę, a potem wraca do sklepu i wkleja numer listu. Półtorej minuty razy 60 paczek to półtorej godziny dziennie, a literówka w telefonie to paczka, która wraca. Ta automatyzacja robi to jednym kliknięciem: etykieta powstaje z danych zamówienia, numer listu trafia do sklepu, ERP i klienta, a statusy doręczenia aktualizują się same.
Jak to działa krok po kroku
Start to zmiana statusu zamówienia na „do wysyłki”, w sklepie albo w ERP. Integracja bierze z zamówienia adres, telefon i formę dostawy, a z kartotek wagę i gabaryt. Kuriera dobiera według reguł: paczkomat wymaga kodu punktu wybranego przez klienta w checkoucie, pobranie i zagranica idą do kuriera, z którym macie na to umowę.
Potem tworzy przesyłkę w systemie kuriera: InPost przez API ShipX, DPD i DHL przez własne API. Etykieta wraca jako PDF albo ZPL i trafia prosto na drukarkę etykiet. Broker (Furgonetka, Apaczka) daje jeden interfejs do wielu kurierów. Na koniec dnia powstaje zbiorczy protokół nadania.
Numer listu zapisuje się w sklepie przy zamówieniu i w ERP przy dokumencie wydania, a klient dostaje e-mail albo SMS z numerem i linkiem do śledzenia. Statusy od kuriera (nadana, w doręczeniu, doręczona, zwrot) integracja pobiera przez odpytywanie API albo z powiadomień kuriera, więc obsługa widzi, gdzie jest paczka, bez strony kuriera.
Przesyłka z nietypowym gabarytem, z adresem, którego system kuriera nie przyjął, albo za granicę nie nadaje się sama: czeka na osobę z magazynu, która poprawi dane. Przesyłki niedoręczone i zwroty trafiają na listę obsługi klienta.
Co jest potrzebne
- Umowy i dostępy API u kurierów (InPost, DPD, DHL) albo konto u brokera.
- Poprawne wagi i gabaryty w kartotekach: bez nich system kuriera odrzuca przesyłkę albo dolicza dopłaty.
- Kod paczkomatu w zamówieniu: checkout musi zapisywać punkt wybrany przez klienta.
- Drukarka etykiet w strefie pakowania oraz interfejs ERP (Sfera, moduł API Optimy), jeśli nadajecie z dokumentu wydania.
Kiedy się nie opłaca
Przy jednym sklepie i jednym kurierze zwykle wystarczy oficjalna wtyczka kuriera (InPost ma je do WooCommerce i PrestaShop) albo BaseLinker. Własna integracja opłaca się, gdy wysyłka idzie z ERP i etykieta ma powstawać z dokumentu wydania, gdy kurierów i kanałów jest kilka (sklep, Allegro, B2B) albo gdy magazyn pracuje w ERP, a nie w panelu sklepu.
Warianty
- Nadawanie z ERP z dokumentu WZ: magazyn zatwierdza wydanie w ERP, etykieta drukuje się od razu, numer listu wraca do sklepu.
- Przesyłki z Allegro: Allegro ma własny moduł nadawania; integracja zbiera z niego numery i statusy, żeby obsługa miała jedną listę dla wszystkich kanałów.
- Zwroty z etykietą dla klienta: klient zgłasza zwrot na koncie i dostaje etykietę, a status zwrotu wraca do zamówienia i do ERP.
Ile to kosztuje
Wycenę podajemy po analizie: liczy się liczba kurierów i kanałów, to, czy nadajecie ze sklepu, czy z ERP, i czy w zakresie są zwroty. Pierwszy etap, czyli jeden kurier, etykieta jednym kliknięciem, numer listu w sklepie i w ERP oraz powiadomienia, zamyka się zwykle w 2–3 tygodniach i ma stałą cenę ustaloną przed startem. Koszty bieżące to opłaty kurierów lub brokera, koszt SMS, hosting i opcjonalnie opieka SLA. Najczęściej łączymy ją z zamówieniami ze sklepu do ERP.
Najczęstsze pytania
Czy wystarczy wtyczka kuriera?
Często tak: przy jednym sklepie, jednym kurierze i magazynie, który pracuje w panelu sklepu. Przestaje wystarczać, gdy etykieta ma powstawać z ERP albo zamówienia przychodzą z kilku kanałów.
Co się dzieje, gdy kurier odrzuci adres?
Przesyłka trafia na listę do poprawy z komunikatem od kuriera, a reszta paczek nadaje się normalnie. Po poprawieniu adresu osoba z magazynu nadaje ją jednym kliknięciem.
Czy klient dostanie SMS?
Opcjonalnie. E-mail z numerem i linkiem do śledzenia jest w standardzie; SMS dokładamy przez bramkę SMS, a każda wiadomość kosztuje, więc część sklepów wysyła go tylko przy paczkomatach.